Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzyżykowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzyżykowanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 grudnia 2021

BYE BYE AUTUMN...

 Tak,  to zdecydowanie ostatni jesienny post.I choć czasami zaskakują mnie na innych blogach bardzo wczesne wpisy dotyczące świąt, to mój dzisiejszy może być zaskoczeniem dla innych.Wszak za ok. 2 tygodnie będą święta.Jednakże ,żeby zamknąć pewien etap, musiał powstać ten jeszcze post, a że wyrobić mi się bardzo trudno, dlatego pojawia się tak późno. Te z Was , które pracują, mają do ogarnięcia dom czy ogród, nie wspominając o dzieciach, wiedzą jak trudne jest wygospodarowanie czasu na prowadzenie bloga. Tym bardziej ,że na moim pojawiają się często prace , które tworzę, a których wykonanie  też pochłania sporo czasu.No i w ten sposób jesienny post pojawia się u mnie w grudniu.Obiecuję za to ,że kolejny z pewnością będzie typowo świąteczny.




Wianek na zdęciach powyżej wypatrzyłam w sklepie mojej bardzo dobrej koleżanki.Od razu wpadł mi w oko.

Jak zwykle powstało kilka poduszek, tym razem welurowych.Dzięki małemu hafcikowi wróciłam do wyszywania, które poszło w odstawkę już jakiś czas temu.





                                                                           No i oczywiście dynie





oraz jesienne anielice





i słodki misiu.



I to by było na tyle. Dzisiaj ;-).

Miłego dnia Wam życzę.

środa, 13 grudnia 2017

ŚWIĘTECZNE DEKORACJE DOPRAWIONE CZERWIENIĄ

Witajcie 
Tak jak obiecałam ostatnio, w dzisiejszym poście pojawi się kolor , który chyba najbardziej kojarzy się właśnie z nadchodzącymi świętami. Choć ja jestem wielbicielką bieli, to podczas dekorowania domu na Boże Narodzenie,biorę pod uwagę przede wszystkim Natalkę. Chcę ,żeby ten czas był dla niej wyjatkowy,  otoczenie takie ,jakie ona chce, a że ona pragnie kolorowych świąt, więc staram się to jej marzenie spełnić. Choinkę jak widzicie już ubraliśmy.Zaliczamy sie do tych rodzin , co to chcą delektować się jej widokiem dłużej. Przy niej przyjemniej czeka się na Boże Narodzenie.












 Serduszko z masy solnej to efekt zabawy z Natalką, ale o tym innym razem.Poniżej zaś haft, urocza choć niewielka gąska.




Jestem ciekawa co sie i u Was dzieję, więc będę wpadać w odwiedziny :-).

sobota, 25 listopada 2017

ZIMOWE PANIENKI I MAŁE BEFORE -AFTER.

Grudzień tuż tuż, więc z pewnością od teraz na blogu i u mnie będzie można poczuć zimowy klimat.Głównie za sprawą tego co stworzę, ale i bedzie nieco wnętrzarsko. Mam nadzieję, że to co będę miała okazję Wam pokazać , spotka sie z takim ciepłym przyjęciem , jak poduszki z ostatniego posta. W tym miejscu chce Wam jeszcze raz gorąco podziękować za wszystkie te miłe słowa.
Dzisiejsze prace to tildowe anielice w dzierganych sweterkach, przyznaję ,że robótki na drutach sprawiają mi sporo frajdy. Powstał też haft krzyżykowy, obrazek bardzo wdzięczny, trafił na okładkę zeszytu, którą uszyłam dla Natalki. Szkoda,że nie mam więcej czasu na hafty, bo chciałabym jeszcze wyhaftować kilka naprawdę pięknych. 
No a na końcu  wspaniały, bo babciny taboret. Ponieważ był trochę zniszczony , zastąpiono go, przez bardziej wygodne siedzisko, a on(KLIK) sam wylądował na strychu.Ponieważ  ja uwielbiam takie odrzucone mebelki, więc go przygarnęłam.Górna część rzeczywiście nie nadawała się do siedzenia, więc z paru desek wyciełam sobie nową. Tak , tak...od 2 miesięcy jestem właścicielką wyrzynarki, więc powoli sie wprawiam.Stołek będzie się jeszcze pojawiał w kolejnych postach, bo okazał sie wielce fotogenicznym ;-).












MIŁEGO WIECZORU

środa, 14 czerwca 2017

CZAS NA CZEREŚNIE

W tym roku , po raz pierwszy, nasza czereśnia obrodziła dużo bardziej niż w poprzednich latach.Bardzo lubię te owoce, a zrywane prosto z drzewa, jak się domyślacie, smakują jeszcze bardziej.Ostatnio wróciłam do haftowania i to  właśnie  motyw słodkich czereśni pojawił na tamborku, z nie mniej słodką dziewczynką...Serduszko bardzo szybko "przygarnęła " Natalka :-).Gorąco się u nas zrobiło, wakacje tuż tuż... zapowiada się cudowny czas...










poniedziałek, 14 grudnia 2015

PRZYGOTOWANIA DO ŚWIĄT.PART 2.KALENDARZ ADWENTOWY.

W tym roku po raz pierwszy udało mi się zrobić  dla Natalki kalendarz adwentowy z prawdziwego zdarzenia.Natalka dostała go 1 grudnia, choć dopiero następnego dnia był całkowicie  wykończony;-). W kieszonkach ukrywane są małe niespodzianki, jak czekoladki i inne słodycze, drobne szyjątka, które  trafiają na drzewko naszej córci(pokazane pod koniec posta), ale również karteczki z zadaniami do wykonania. Są to  niewielkie prace, jak porządkowanie klocków, malowanek, pieczenie ciasteczek itp.Te niespodzianki wkładam każdego wieczoru, ponieważ Natalka nie należy do cierpliwych dzieci i z pewnością , gdyby miała taką możliwośc zobaczyłaby wszystko, co dla niej przygotowałam.Klamerka z konikiem wskazuje nam kolejne dni.Tworząc kalendarz wykorzystałam obrazki znalezione głównie na pintereście, choć w przypadku Mikołajów , są to kopie tkaniny, którą mam,a dzbanuszek wycięty został z materiału.Przydał się też haft sznureczkowy i krzyżykowy.


























 U Natalki w pokoju  jest też niewielka choinka....wbrew mojej woli  różowa ;-), no ale co zrobić , jeśli róż to ulubiony kolor mojej córci.





 Kubek to prezent od Mikołaja. Natalka pomalowała go sama z jednej strony...


 ...a drugą pozwoliła pomalować mi :-)...


Udanego tygodnia i  dużo pozytywnej energii...