sobota, 15 kwietnia 2017

ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE

RADOSNYCH, RODZINNYCH ŚWIĄT. NIECH TEN CZAS UPŁYNIE NAM WSZYSTKIM W SPOKOJNEJ, MIŁEJ ATMOSFERZE.





Na zdjęciach  nasz wielkanocny króliczek,  powstał w wyniku   zachwytu Natalki nad króliczkiem ,którego zobaczyłam  już  bardzo dawno temu na pintereście i jej pokazałam. W tym roku postanowiłam stworzyć coś podobnego.

czwartek, 13 kwietnia 2017

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

NIEDZIELNE POPOŁUDNIE NA PLAŻY.

Wczoraj po obiedzie postanowiliśmy zrobić sobie wycieczkę nad morze.Po niecałej godzinie już raczyliśmy się popołudniową kawką, siedząc nad jego brzegiem. Choć pogoda w ostatnich dniach była piękna, to nad morzem było na tyle zimno,że z chęcią założyliśmy kurtki.Oczywiście nie brakowało amatorów kąpieli, ale my do tej grupy się nie zaliczamy.Za to Natalka miała wielką frajdę zbierając kamyki , muszelki i kawałki drewna .Zdecydowanie był to aktywny i udany dzień.













W zeszłym tygodniu za to wybraliśmy się  na" Piękna i Bestię".Nasza córcia bardzo lubi atmosferę kina, to że tam , podobnie jak inne dzieciaki, może pałaszować popcorn czy chipsy które u nas  w domu są ograniczane.Sam film ogromnie się jej spodobał i już nie może się doczekać , kiedy ponownie go zobaczy.Na mnie wrażenie zrobiły kostiumy i praca grafików komputerowych, ale sam film nieco mi się dłużył. Nie będę tu wnikała w scenariusz, ani pewne kwestie zawarte w filmie ,bo  myślę że najważniejszą jest  opinia dzieci, dla których on jest ,a im się podoba. 

piątek, 31 marca 2017

JAK W KALEJDOSKOPIE...

zmienia się nasz ogródek każdego dnia.Rozkwitają coraz to nowe kwiaty, a że pogoda nas  rozpieszcza, to z wielką przyjemnością spędzamy każdą wolną chwilę na podwórku.Tam zawsze jest coś do zrobienia, a to skoszenie trawy, pielenie, przyczepienie do murów bluszczy ,znowu pielenie, a to przycięcie zbyt wybujałych pędów,a to płotek trzeba naprawić itd. Dlatego też tak niewiele czasu zostaje mi ostatnio na nasz blogowy świat.Mam nadzieję, że jednak  mnie zrozumiecie po obejrzeniu zdjęć...