niedziela, 12 października 2014

JESIENNE POPOŁUDNIE

Niedziela, to taki dzień, kiedy ja i Natalka, beztrosko możemy się oddać błogiemu lenistwu.Staram się wszystkie zajęcia rozplanować w ciagu tygodnia tak, by ten ostatni jego  dzień ,wolny był od wszelkich obowiązków.Dzisiaj całe popołudnie ,aż do wieczora spędziłyśmy na dworze.Zrobiłam dla siebie kawę a dla mojej córci delikatne kakao.Ja pstrykałam zdjęcia i zrywałam róże do wazonów ,które ostatnio kwitną nam tak cudnie a Natalka rysowała,tańczyła , bawiła się i wygłupiała.
P.S.Na zdjęciach możecie zobaczyć skrzynię, którą jeszcze na początku wakacji pomalowałam i przymocowałam jej kółka, by była bardziej mobilna.Pełni od czasu do czasu funkcję stolika, a zawsze funkcję schowka na zabawki , którymi Natalka bawi się na dworze.



















Uwielbiamy takie dni.

czwartek, 9 października 2014

WCZEŚNIEJ CZY PÓŹNIEJ MUSIAŁA POWSTAĆ.

A co?Kuchenka dla Natalki, a właściwie taki kącik kuchenny. Jak każda dziewczynka , i moja Natalka lubi zabawy związane z gotowaniem, przygotowywaniem posiłków. Już jakiś czas temu planowałam zrobienie jej małej kuchenki, jednak ponieważ nie miałam zbytecznego mebla , który mogłabym przerobić,mój pomysł pozostawał jedynie w głowie i czekał.W końcu nadarzyła się okazja.Dostałam od cioci piękną ,starą komodę -okazała się idealna pod telewizor i niedługo ją pokażę, natamiast dziś będzie o tym, co powstało ze starej szafki.Dla  przypomienia jak wyglądała szafka nieco wcześniej-klik.















Starałam się przy tworzeniu tego kącika kuchennego, korzystać głównie z tego ,co mam pod ręką-i to mi się udało.
Do  szafki przymocowałam  blat , który leżał do tej pory niewykorzystany w naszej szopce, półka to pozostałość po remoncie łazienki u moich rodziców.Palniki zostały zrobione z pomalowanych na czarno płyt cd, a kran powstał ze starej laski.Uchwyt z szafki rozłożyłam -z ceramicznych części powstały  kurki na wodę a z metalowej-uchyt mikrofalówki ;-). Haczyki i gałki-pokrętła na gaz-to drobiazgi , które również znalazłam w domowych szpargałach.Pojemniki na kuchenne przydasie  to nic innego jak różne puszki pomalowane i ozdobione  papierowymi "koronkami", zrobionymi przy pomocy dziurkacza.Mini kuchnia wyposażona jest również w światełka, z których Natalka korzysta każdej nocy-bo przyjemniej śpi się , kiedy lampki się palą.
Natalka jest zachwycona.......a ja się ogromnie cieszę ,że udało mi się sprawić jej tyle radości....przerabiając stare niepotrzebne meble i kilka przedmiotów.

niedziela, 28 września 2014

MORSKIE KLIMATY Z WIELKIM OPÓŹNIENIEM.

Ten post miał powstać nieco szybciej...,ale z powodu odwiedzin mojej mamy, odstawiłam komputer na dalszy plan.Ponieważ jak wiecie nie mieszkam w Polsce, więc takie odwiedziny nie należą do najczęstszych , a kiedy się zdarzają , są priorytetem.No, ale bez dłuższego wstępu. Prace w dzisiejszym poście powstały podczas tegorcznych wakacji....a skoro wakacje to jak dla mnie koniecznie -morze i morskie klimaty.












 Pozdrawiam Was serdecznie .Jowita.


piątek, 12 września 2014

PASTELOWA POKUSA-BY EMPIK ONLINE


Uległam tej pokusie i ja.
 Od jakiegoś czasu szukałam( z pomoca mojej wytrwałej mamy :-))  kilku gadzetów z tej kolekcji , niestety w żadnym empiku nie znalazłam tych , których chciałam. Na szczęście od paru dni na internetowej stronie tego sklepu można je zamówić i to w promocji"2 w cenie jednego" Jeśli odpowiednio złoży się zamówienia, z dostawą do sklepu, to można zaoszczędzić  nawet 50 %.Gadżety cieszą się powodzeniem bo z dnia na dzień maleje ich ilośćwięc jeśli ktoś jest zainteresowany to warto się pospieszyć.KLIK


UDANYCH ZAKUPÓW.

czwartek, 11 września 2014

LENIWIE ALE PASTELOWO

 Przyznaję bez bicia,że ostatnio mało mnie w blogowym świecie.Czyżby dopadło mnie  jakieś lenistwo blogowe? Nie znaczy to, że w realu  nic się nie dzieje . Wręcz przeciwnie, w domu zagościło kilka mebli, które przeszły metamorfozę, całkiem sporo szyjątek wyszło spod maszyny i trafiło do różnych domów zanim zdołałam je uwiecznić , no i w ogrodzie też zmiany....tylko jakoś czasu mi brak żeby to "obcykać", bo już kolejne rzeczy czekają ,żeby się nimi zająć i kolejne pomysły do uszycia....No, ale żeby ruszyć z miejsca pokażę dziś kilka fotek pastelowych szyjątek, które powstały podczas tych wakacji....

 

 













Do zobaczenia  wkrótce......będą morskie klimaty ;-)