poniedziałek, 28 sierpnia 2017

WAKACYJNE ATRAKCJE

Trudno mi uwierzyć, ale wakacje dobiegają już końca.Tak jak co roku i tym razem przyjechaliśmy do Polski.Moi rodzice , choć obydwoje jeszcze pracują, bardzo starali się ,aby ten czas był dla Natalki jak najwspanialszy ,bardzo urozmaicony.Odbyliśmy kilka podróży odwiedzając naszą  najbliższą rodzinę.Natalka spędziła więc, wcale nie tak mało czasu z prababciami, ciociami,wujkami i kuzynostwem.Sporo frajdy miała z wyjścia z dziadkiem do kina.W sierpniu niestety nie było zbyt wiele nowości jeśli chodzi o repertuar dla dzieci, ale  koniec końców "Gang Wiewióra 2" okazał się niezłą  propozycją. Poza tym moja córcia bardzo lubi atmosferę kina i możliwość zajadania się popcornem w trakcie seansu.Parę razy miała też okazję pobawić sie w parku rozrywki.W tym miesiącu odwiedziliśmy również  PARK DINOZAURÓW w Karłowie. Natalka obejrzała w ostatnim czasie wszystkie części" Parku Jurajskiego" dlatego, kiedy tylko usłyszała o tym miejscu , koniecznie chciała tam pojechać.Park bardzo sie jej podobał, jedyny minus jest taki ,że okazał się niewielki i żeby nie opuszczać go zbyt szybko , zrobiłyśmy 2 rundki wokół okazów, zamiast jednej.










Wracając z Karłowa zahaczylismy jeszcze o Duszniki  Zdrój i choć ze wzgledu na intensywny zapach wody zdrojowej :-)jedynie mój tato miał ochotę nią się raczyć , to nam trochę przyjemności sprawił spacer po parku w którym rozbrzmiewala muzyka Chopina.Ponieważ dzień był bardzo gorący, miło było zatrzymać sie przy fontannie-cudna bryza.





 No i nie mogę zapomnieć o Eurolandzie w Klodzku.Ten park miniatur podoba się nie tylko dzieciom, ale i dorosłym, choć ci pierwsi znajdą w nim jeszcze inna atrację-plac zabaw.Natalki i wielu innych dzieci nie można było oderwać od czegoś w rodzaju wyciągu, z tym że na tym zjezdżało się z niedużej wysokości.Euroland zachwyca również kwiatami.








Pozdrawiam z Dolnego Śląska...

poniedziałek, 26 czerwca 2017

TIPI W OGRODZIE

Już od maja obserwowałam próby naszej Natalki w stworzeniu sobie niewielkiego domku  w ogrodzie.Wykorzystywała do  tego krzesła, stół, czy nawet suszarkę ogrodową. Widząc jak bardzo jej na tym zależy, postanowiłam wziąć sprawę w swoje ręce i uszyłam tipi.Musiałam manewrować z niewielką ilością tkaniny, bo na taki namiot potrzeba jej całkiem sporo.Każda ścianka to trójkąt równoramienny, w którym podstawa ma nieco ponad 1,3 m a boki po 1,8.Teraz codziennie Natalka pakuje cały koszyk zabawek i wyrusza na ogrodowy biwak wraz z koleżankami z sąsiedztwa, a że bawią się do nocy, to w tym tipi mają podwieszone kule świetlne, które dają bardzo przyjemne światło.Natalka jest bardzo szczęśliwa, a ja bardzo się cieszę,że mogłam  z pomocą maszyny do szycia spełnić jej marzenia.










środa, 14 czerwca 2017

CZAS NA CZEREŚNIE

W tym roku , po raz pierwszy, nasza czereśnia obrodziła dużo bardziej niż w poprzednich latach.Bardzo lubię te owoce, a zrywane prosto z drzewa, jak się domyślacie, smakują jeszcze bardziej.Ostatnio wróciłam do haftowania i to  właśnie  motyw słodkich czereśni pojawił na tamborku, z nie mniej słodką dziewczynką...Serduszko bardzo szybko "przygarnęła " Natalka :-).Gorąco się u nas zrobiło, wakacje tuż tuż... zapowiada się cudowny czas...










niedziela, 28 maja 2017

NADRABIAM OGRODOWE ZALEGŁOŚCI

Sporo słońca na początku maja sprawiło ,że nasz ogród zmieniał się bardzo szybko, jedne kwiaty przekwitały,a następne zaczynały kwitnąć.Nie tak dawno jeszcze  raczyłam się pięknem piwonii,ale niestety kilkudniowe deszcze jakie nam towarzyszą, sprawiły,że ich żywot dobiegł końca. Teraz jedynie mogę oglądać je na zdjęciach.Wiem ,że ostatnio sporo u mnie postów "ogrodniczych", ale na wiosnę spędzanie w nim czasu, wszystkie prace z nim związane sprawiają mi tyle przyjemności, są częścią mojego życia .Pozostały wolny czas(niewiele go zostaje) spędzam oczywiście szyjąc. Powstały między innymi pokrowce na poduchy huśtawki  wraz z daszkiem do niej.Pierwszy raz  zmuszona byłam wszyć  zamek. Mając w głowie tyle wypowiedzi o trudności tej czynności, byłam nastawiona na coś niezwykle koszmarnego, ale nie było tak źle.Jestem zadowolona.Zapraszam do oglądania.


 Piwonia "Sorbet"


 Piwonia"Sarah Bernhardt"




 Piwonia "Primavere" i "Sarah Bernhardt"




 Piwonia "Shirley Temple"