czwartek, 23 lipca 2015

ZIELEŃ

Mój blog pełni kilka funkcji, jedną z nich jest w pewnym sensie rola pamiętnika, nieco okrojonego oczywiście, ale jednak pamiętnika.Posty na przestrzeni tych paru lat , przedstawiąją nasz zmieniający się dom,rzeczy które tworzę, nas samych i  różne ujęcia ogrodu. Wszystkie wpisy ogrodowe to rodzaj mojego archiwum i dlatego też powstają takie posty jak dzisiejszy.Przed przyjazdem do Polski zrobiłam kilka zdjęć naszego ogródka i sadu.Uwielbiam tą wszechobecną zieleń i czuję jej ciągły niedosyt....





 mandarynka

  granat















 Mało mnie ostatnio u Was  i ten stan będzie trwał jeszcze przez 2 tygodnie, mam ograniczony dostęp do internetu, więc będę miała co nadrabiać ;-). Tymczasem ,życzę Wam  udanego nadchodzącego weekendu.

8 komentarzy:

  1. Piekny Twoj ogrod i piekne ujecia zieleni i kwiatow.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękną masz roślinność w ogrodzie i zazdroszczę tych mandarynek :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, mandarynka w ogrodzie... To jest coś :)
    Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że mąż lub teściowa dołączają Twojego królestwa gdy jesteś w Polsce. Masz wspaniały ogród!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny ogórd !
    Egzotyczne rośliny !!!
    Ale widać też wiele rodzimych ;-)
    Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku w Polsce
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekny ogrod! Pozdrawiam AliceLovesBrocante

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne zdjęcia! cudny ogród....i te mandarynki, granaty :)

    OdpowiedzUsuń