poniedziałek, 16 marca 2015

CZEKAJĄC NA CIEPLEJSZE DNI.

Wiosnę czuć już  w powietrzu, w ogrodzie niektóre z drzew owocowych  pokryte są drobnymi kwiatuszkami, krokusy i przebiśniegi już przekwitły, ale za to kwitną nieziemsko pachnące hiacyty i cudnej urody tulipany.Nasz ogród budzi się do życia.Ostatnio  spędzałam w nim sporo czasu.Po zimie to konieczne, ale i potrzebne nie tylko po to by teraz wszystko ładnie wyglądało, ale i  potrzebne mi-taki rodzaj ogrodowej rekreacji,relaxu.Poza tym uczę się przycinać drzewka owocowe,tak by ładnie rosły i  dzięki tej wycince mam  dziś w wazonie wiosenny" bukiet". Nie wszystkie dni są jeszcze  jednak tak ciepłe jak wczorajsza niedziela ,ale kiedy są chłodniejsze , przydają się różnego rodzaju koce czy pledy.Niecały miesiąc temu udało mi się skończyć mój drugi w życiu pled. Okazał się dość pracochłonny  ,ale jest za to bardzo przyjemny w dotyku i ciepły .Niemal jak puchowa kołderka, a wszystko za sprawą kwiatków ...
















Zapomniałabym dodać.....pled wykonałam z włóczki RED HEART Bella a kupiłam ją w sklepie Kamart, który prowadzi Kasia z bloga  DRUTEM SZARPANE ,SZYDŁEM DŁUBANE...
Udanego tygodnia i dużo słonecznych dni....

29 komentarzy:

  1. Jak pieknie u Ciebie! Biało i wiosennie. Sliczny ten bukiet! Nawet nie spytam ile czasu robiłaś ten pled!!!
    Pozdrawiam serdecznie,
    Ewa

    Robiewdomu.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. pled zajął mi około 4 miesięcy, choć przyznaję ,że w tym samym czasie powstawały i inne rzeczy, więc nie miał monopolu na mój czas:-)....biało i wiosennie-i o to mi chodziło.....

    OdpowiedzUsuń
  3. Pled jest cudny. A swoją drogą jak to wszystko wraca. Pamiętam, że tego typu robótki były bardzo popularne pod koniec lat 70-siatych ubiegłego wieku. Tylko teraz bardziej mi się podobają :) Może się zmobilizuję i sobie taki wyszydełkuję? Kosze i miska wpasowały się wyjątkowo dobrze w twoje wnętrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana...uwielbiam te kosze- to strzał w 10-jak dla mnie, no a misy ...sama widzisz wyeksponowane u mnie centralnie-są cudne.Co do pledu, a właściwie szydełkowania-polecam-odprężające zajęcie-wg mnie dużo bardziej niż robienie na drutach.....

      Usuń
  4. Przepiękny pled i wyobrażam sobie jak bardzo pracochłonny z taką masą kwiatuszków. Ale efekt wart wysiłku - cudo :)
    Prześliczne migawki z domku, tak bielutko i wiosennie dzięki ukwieconym gałązkom :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznaję ,że dobrze się czuję w białych wnętrzach....stąd tyle jej wokół....

      Usuń
  5. Nic tylko się owinąć tym białym puchem i poprosić o filiżankę aromatycznej herbatki :-) Pieknie....

    OdpowiedzUsuń
  6. Pled marzenie !!! Mnie szydełkowanie odpręża, ostatnio zrobiłam dywanik do kuchni, a teraz robię kocyk dla Młodej.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szydełkowanie jest naprawdę odprężające....szczególnie kiedy szydełkuje się powielające się elementy....

      Usuń
  7. Pled jest cudowny : ). Mistrzostwo : ). Hm,mówisz,że 4 miesiące Ci zajął...zachęciłaś mnie,może jednak kiedyś spróbuję : ). A ile motków wełny zużyłaś ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Pled jest piękny, delikatny i niesamowicie urokliwy, zazdroszczę zdolności. Ja to nawet nie umiem się za to zabrać hihi Gałązki i u mnie kwitną na całego :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogę tylko napisać ,że szydełkowanie nie jest takie trudne,warto spróbować...

      Usuń
  9. CUDNY pled!!! Podziwiam cię i twoje zdolności !
    No i ten kubeczek b&w baaardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi :-) a co do kubeczka to jest to zakup w H&M Home

      Usuń
  10. Ślicznie i przytulnie u Ciebie, piękny pled i super skrzynia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ten pled jest piękny! Podziwiam Cię za wytrwałość.

    A zdjęcia? Jak zawsze cudowne, oglądam je tak jak gdyby był to katalog z wnętrzami. Nie mozna obojętnie przejść wokoTwojego bloga.

    wysyłam buziaka, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja zawsze mam jakieś zastrzeżenia do swoich zdjęć....muszę się jeszcze wiele nauczyć,,,,ale staram się robić je jak najlepiej :-)

      Usuń
  12. Przepiękny ten pled! Dosłownie patrzę, patrzę i napatrzeć się nie mogę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pled jest fantastyczny :) A nie jest ciężki? Ogółem ładnie u Ciebie i bardzo wiosennie, od samego patrzenia na zielone listki mam więcej energii :)
    pozdrawiam.
    PS: Skrzynia też jest cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. no cóż nie jest lekki jak piórko,,,ale nie jest też cięzki....

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne zdjęcia, bardzo słoneczne. Plec cudowny a ja pracuję nad swoim szaro-beżowym choć idzie powoli:) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  16. Pled jest piękny ale raczej dla mnie zbyt pracochłonny. Ja to tylko kwiatki na szydełku robię :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowny pled ! Chciałoby się przenieść do Ciebie, chociaż na chwilkę aby poczuć ten relaksujący klimat, który bije ze zdjęć :) Buziaki i miłego dnia życzę !

    OdpowiedzUsuń