środa, 11 lutego 2015

NA ROZGRZEWKĘ

Choć już od  ponad tygodnia jestem w Grecji, trudno było mi się zabrać do napisania paru słów.Głównie dlatego,że moja dość długa nieobecność ,spowodowała,że dom wymagał niemal generalnych porządków.Tak to jest kiedy zostawia się go pod opieką męża ;-).Inny powód to taki,że zawsze, kiedy wracam, potrzebuję kilku dni ,na coś w rodzaju aklimatyzacji.
Grecja przywitała nas strugami deszczu, ale na szczęście tylko jeden dzień i kolejne były już słoneczne....Wczoraj natomiast padał śnieg....i choć ledwo dotknął ziemi, topniał ,to i tak ,był tu  sporym wydarzeniem, Tak więc zima nie odpuszcza i właściwie ma rację, bo to jej prawo o tej porze roku. Nie ma co pospieszać wiosny ,jeśli się chce żyć w zgodzie z naturą :-). Pod pledem, szczególnie takim , który się samemu zrobiło :-), z kubkiem gorącego napoju, czy to przy książce, czy komputerze, albo telewizorze, przyjemnie spędza się wolny czas.
Poniżej zdjęcia mojego pierwszego szydełkowego pledu(1,70x1,40,więc całkiem spory).....drugi już powstaje.....







 POZDRAWIAM  WSZYSTKICH TU ZAGLADAJĄCYCH.JOWITA

55 komentarzy:

  1. Śliczny...:-) tak miło u Ciebie :-):-):-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pled przecudny!!!!! Domyślam się ile to pracy:))) Ale efekt powalający. Tylko pozazdrościc takiego pokoju, nastrój sielski, i taki spokój w tym kąciku. Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż...faktycznie trochę czasu zajęło mi zrobienie go...:-)

      Usuń
  3. Dałaś radę, jest super. :) http://karo-dekor.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dałam...taki pled to niezła szkoła cierpliwości

      Usuń
  4. jakże ja Ci zazdroszczę tej umiejętności! pled jest przepiekny i idealnie dopasowany do całego wnętrza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma co zazdrościć ,tylko łapać za szydełko....to naprawdę nie takie trudne :-)

      Usuń
  5. Wspaniały pled!!!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie, biało i tak vintage. Śliczny pled, śliczne kolorki tez takie delikatne i ten skrzacik podbił moje serce, w szarościach jest piękny !!!! pozdrawiam, mój brat wiele lat temu kiedy był w Grecji przysłał zdjęcia jak się kąpał w morzu w lutym , ha ha ha a Ty piszesz , że spadł śnieg, tez fajnie atrakcja dla Greków, ściskam:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tegoroczny luty jest dośc zimny....temperatury bliskie zeru z pewnością odstraszają amatorów kompieli ;-)

      Usuń
  7. Mam tak samo, że po powrocie do domu muszę mieszkanie odgruzować po mężu ;P Pled piękny i kolorki moje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale cudny pled i jaki duży. Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny jest :) Uwielbiam takie pledy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ważne, że dotarłaś szczęśliwie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejku jaki piękny ten pled, zakochałam się w nim! Też taki bym chciała mieć...ale nie umiem zrobić ehhh
    Pięknie, pięknie:D buziaki miłego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to naprawdę jeden z najłatwiejszych motywów....

      Usuń
  12. Cudny jest : ) bardzo pasowałby do mojego kanaposiedzizmu : ))) Pozdrowionka : ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też jestem kanapoholiczką ;-)

      Usuń
  13. Wspaniały pledzik Jowi :) Zdolniacha z Ciebie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz rację, ja próbuję przyspieszyć to przyjście wiosny ale czuję, że organizm mówi jeszcze nie...pled jest idealny!!! Te ograniczenie koloru i wzoru wyszło cudnie, bardzo przemyślane :) Pięknie się komponuje w Twoim wnętrzu i przy tym Pixim :)
    Ta muzyka w tle mnie rozbraja, koji wszystkie smutki, nie chce się zamykać strony. Proszę zdradź mi nr 1 Twojej playlisty.
    Pozdrawiam serdecznie
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie wrocic do domu po dlugim czasie, ja tez zawsze wtedy biore sie za sprzatanie. Pledzik wyszedl cudnie, ciekawa jestem kolejnego:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdradzę ,że będzie cały bialutki

      Usuń
  16. Ależ cudny ci wyszedł ten pled!!!! Nie mogę się napatrzeć!!! Sama z chęcią bym się owinęła takim :)
    No i skrzacik...
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piekny pled, ładnie u Ciebie,biało....

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. dziękuję Ewelinko :-).Cieszę się ,że jesteś...czekam na kolejne posty....no chyba ,że Myszki przesypiają całą zimę ;-)

      Usuń
  19. Oj cudny , mnie się taki sam marzy w takich samych kolorach :) Idealnie pasowałby też do mojego domku :) Możesz zdradzić z czego go robiłaś ? Z włóczki ? Czekam z niecierplowością na biały .... pozdrawiam kochana , do miłego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włóczka to super baby madame tricote,

      Usuń
    2. oj cudny nie mogę się napatrzeć :) będę szperać może znajdę :)

      Usuń
    3. znalazałm :) :) :) a jaki rozmiar ma twój pledzik i ile motków włóczki zużyłaś ?

      Usuń
    4. pled ma 1,70x1,40m, ale jeśli pytasz o ilość włóczki jaką zużyłam to nie będę juz taka dokładna, ponieważ po tym jak kupiłam kilka motków później dokupowałam jeszcze ze 2,3 razy.Ja pled robiłam szydełkiem rozmiar 3,5 Na pewno zużyłam ok 10 sztuk. Jeśli chcesz to jakoś wyliczyć-zrób sobie z włóczki( kwadrat wielkości jaką chcesz mieć w pledzie(ważna tu jest metoda łączenia-bo jeśli metodą w której łaczac 2 kwadraty, powiększa się ten drugi, przez dodanie okrążenia, to wtedy właśnie ten pierwszy pokaże Ci jak naprawdę duże będą pozostałe), robiąc ten kwadrat licz ile metrów włóczki Ci na to schodzi-na każdej powinno być napisane ile metrów ma dana włóczka-wtedy mniej więcej będziesz wiedziała ile potrzebujesz kupić, warto kupić jedną więcej-żeby nie było niespodzianek.

      Usuń
    5. Dziękuję za odpowiedż, właśnie dlatego zapytałam , bo nigdy czegoś takiego nie robiłam, wolę raz zamówić i nie tracić pieniędzy na przesyłki :) Dziekuję bardzo mi pomogłaś :)

      Usuń
  20. Pled jest piękny i cudownie wpasował się we wnętrze Twojego domu:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow! Jestem pod wrażeniem! Ja to się cieszę z małego kwiatuszka a o takim pledzie mogę tylko pomarzyć:) Powzdycham sobie jeszcze do niego:) Dziękuję za odwiedziny! Moja serwetka na konsolce jest kupiona, cieszę się, że zwróciłaś na nią uwagę:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ciesze się zę udało mi się skończyć ten pled, ale cieszę sie i z kazdego innego drobiazgu jaki zrobie....

      Usuń
  22. Cudownie biała skandynawia w gorącej grecji:) Jak ty znosisz tę różnicę temperatur?;) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedy wyjezdzałam z Polski temperatura oscylowała pomiędzy 0 a kilkoma stopniami na plusie-teraz tu w Grecji gdzie mieszkam jest tak samo więc niewielka różnica, ale tu świeci słońce i w nim na pewno już jest cieplej i 100 razy przyjemniej na duchu :-)

      Usuń
  23. Pledzik śliczny....w ogóle bardzo u Ciebie miło !!!

    OdpowiedzUsuń
  24. o kurcze! Pled pierwsza klasa! Piękny.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaglądam tu i zawsze tu u Ciebie tak jasno, że już chce się wiosny...
    Pozdrawiam Szaraka...

    Martita*

    OdpowiedzUsuń