poniedziałek, 9 grudnia 2013

RADOSNE OCZEKIWANIE


Witajcie. Jak mijają Wam grudniowe dni i wieczory? Przygotowujecie się już do świąt?My tak. Dom już przystojony, choć mam w głowie jeszcze kilka pomysłów. Pierniczki już upieczone, uszka mam już pomrożone,jeszcze tylko  "świąteczne"pierogi I podczas świąt będę mogła   delektować się  kilkoma polskimi potrawami.Dzisiaj upiekłyśmy również orzechowcaale i zrobiłyśmy orzeszki( w specjalnej formie wypieka się ciastka w kształcie łupin orzechów włoskich, które później wypełnia się masą) więc dom tętni życiem i jest wypełniony   zapachami różnych potraw.Partiami robimy też  przegląd zawartości wszystkich szaf i szafek, pozbywając się niepotrzebnych rzeczy , doczyszczając co nieco .MY. Piszę MY, bo mam wspaniałą pomoc. Pomoc mojej mamy, która przyjechała do nas na kilka dni, aby spędzić z nami ten przedświąteczny okres.Jest cudnie.Chodzimy na spacery, podczas których  Natalka pokazuje babci różne zakatki naszej miescowości, w których nieraz bywała wcześniej z nami.Mamy jeszcze tyle planów  .Żałuję tylko ,że tak niewiele mam czasu na odwiedziny u Was, ale myślę ,że nie tylko dziewczyny mieszkajace za granicą, ale i te w kraju, które niezbyt często mają możliwość spędzenia czasu z rodzicami i rodzeństwem, wiedzą jak tęskni się za takimi chwilami.

 Dzisiaj zatem  mała odsłona świątecznych dekoracji, ale również kolejne 2 mebelki, które nieco zmieniłam.











 
Stoliki to pozostałość po teściach. Niedługo po tym jak sie wprowadziłam , wyniosłam je do szopy, gdzie czekały  ,aż zadecyduję co z nimi zrobię. Decyzja podjęta i teraz prezentują się tak(BEFORE KLIK)



 
Na koniec , zdjęcia, już właściwie archiwalne , mojego wieńca adwentowego...

23 komentarze:

  1. Uwielbiam oglądać wnętrza Twojego domu...Zawsze w nim tak przytulnie i radośnie. Przepiękne perły w miseczce spoczywają... WIdzę również świecznik szklany postarzany, do niedawna miałam takie dwa - jeden duży drugi mały....Duży stłukł mi się w zlewnie, gdy chciałam go obmyć z wosku ;( a drugi mniejszy w niedzielę, kiedy próbowałam włożyć do niego świeczkę...Jakoś za mocno próbowałam ją wcisnąć i w ręce została mi górna część świecznika a dolna....no jakoś takoś odpadła :( :P

    Ściskam Cię cieplutko Jowi Kochana :*
    Munia

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny świąteczny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieknie mieszkasz..az mi sie spedza u Ciebie czas...faldne foto.Pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale bajka! super to wszystko wygląda:) stolik, poduchy, talerz, miseczka w gwiazdki... czego chcieć więcej?;)
    wieniec adwentowy jaki ładny! i jakie cudne malutkie domki moje oczy widzą! pozdrawiam Ciebie cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaraz po wizycie u Ciebie , po przeczytaniu posta o dniu darmowej dostawy , wpadłam do MALOWANE BIELĄ I zrobiłam ceramicze;-) zakupy.

      Usuń
  5. Srebro, biel, perły...mówię tak!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak elegancko:) stoliki są super, właśnie takich rozmiarów by mi pasował do salonu:) U nas też już przygotowania pełną parą - uwielbiam to:)
    Miłego dnia
    Patrycja:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jowitko piękny ten czarny stolik, bardzo podoba mi się Twój kącik kanapowy, szczególnie obraz konia i poduchy zwróciły moja uwagę, u nas już choinka ubrana, tylko nie mam czasu porobić fotek.
    Pozdrawiam
    P.S.Fajnie, że masz mamę teraz przy sobie, wiem co to znaczy bo mieszkałam kiedyś 4 lata na emigracji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też ubraliśmy już choinkę, ale ponieważ jest niemal identyczna jak w zeszłym roku, więc tym razem jej nie fotografowałam.Jeśli chodzi o mamę , to faktycznie ogromnie się cieszę. Przez 30 lat razem spędzaliśmy święta ,teraz jedynie co rok, co 2 lata, więc kiedy możemy spędzić choćby nawet kilka dni przed świętami , cieszę się bardzo.

      Usuń
  8. Świetne te stoliczki! Uwielbiam takie skarby :) Miło, że macie taki dobry czas przed Świętami. Znam orzeszki! Zajadaliśmy się nimi, kiedy nasza ciocia robiła. Muszę spróbować sama je zrobić.
    Pozdrawiam ciepło
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w domu, moja mama zawsze je robiła, a ja z bratem później je wypełnialiśmy kreme-smacze ale nieco pracochłonne ;-)

      Usuń
  9. Pieknie i kolorystycznie bardzo mi odpowiada a stoliki aż żal było trzymać w ukryciu więc dobrze,że ujrzały światło dzienne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U CIebie zawsze takie piękne dekoracje !!!
    Z przyjemnością się je ogląda ;-)
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana Jowi u Ciebie zawsze tak stylowo i ekskluzywnie, brakowało i Ciebie, ale teraz juą wracam.

    Ściskam bardzo mocno, Ania

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak pięknie u Ciebie - my jeszcze zupełnie nie gotowi do świąt a już coraz mniej czasu.
    Pozdrawiam
    Maja z lekko-azurowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Jowi cudnie tu u Ciebie,robisz piękne zdjęcia i aranżacje.Twój blog jest naprawdę inspirujący..serdecznie pozdrawiam Magdalena z Pretty Home...a pled zarezerwuje! Pozwolisz że dodam Cię do mich blogów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bedzie mi bardzo miło. Zapraszam.A pled zarezeruj, bo szalenie mi się podoba.:-).,I nie tylko on....porcelana GG kusi I to bardzo.

      Usuń
  14. Piękny świąteczny klimat,chciałabym mieć tak wszystko na miejscu ,ślicznie poukładane,a u mnie harmider i kogel -mogel :)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń